Od kiedy Sumerowie w Mezopotamii wymyślili pismo (ok. 6000 lat temu), ludzkość korzysta z przekazywania wiedzy w postaci pisanego słowa. Oczywiście, wiedzę możemy przekazywać na inne sposoby (np. ustnie, czy w formie graficznej / animacji / video), jednak książki przez większość czasu były, są (i zapewne jeszcze długo będą) głównym źródłem wiedzy.
Niestety, świat się zmienia, a technologia idzie naprzód. W rozwiniętych krajach, większość nastolatków i dorosłych posiada smartfon, z którego ma dostęp do przepastnej wiedzy w Internecie. W wielu szkołach uczniowie mają dostęp do komputerów, czy tabletów. W wielu lokalach, restauracjach, placówkach oświaty i bibliotekach, pociągach i autobusach istnieje darmowy dostęp bezprzewodowy do Internetu, a co za tym idzie dostęp do ogromnej ilości darmowych informacji.
Za darmo czy odpłatnie ?
Pierwszym problemem z darmowymi informacjami dostępnymi w Internecie jest to, że niejednokrotnie są one niepełne. Weźmy dla przykładu wiedzę o języku angielskim. Teoretycznie, każdy może napisać artykuły o języku angielskim na swoim blogu lub udzielając się na jakimś forum, albo nawet nagrać serię video o tym języku. Jednak wiele z tych materiałów jest albo niekompletnych, albo chaotycznie napisanych i bardzo często naśladują one ten sam przestarzały schemat nauczania książkowego.
Warto wybrać płatne rozwiązanie, które zostało stworzone z zamysłem przekazania kompletnej wiedzy, i któremu przyświecały jasno zdefiniowane plany dotyczące zakładanego zakresu oraz poziomu nauki, do którego twórca chce studenta doprowadzić. Wszak po to tworzy się kursy online, aby ułatwić ludziom przyswojenie wiedzy.
Wyobraź sobie, że jakiś skomplikowany program do obróbki grafiki posiada kilkuset-stronicową instrukcję obsługi. Owszem, nabywca programu mógłby ją przeczytać, ale straci na to sporo czasu, zaś twórca płatnego kursu online nie tylko wytłumaczy oraz pokaże Ci proces instalacji, interfejs oraz działanie tego programu, ale do tego podzieli się ogólną wiedzą o obróbce grafiki, udzieli Ci cennych wskazówek, a także zaprezentuje Ci krok po kroku jak uzyskać pewne efekty.
Taki twórca kursu online być może sam przeczytał tę opasłą instrukcję obsługi, albo posiada ogromne doświadczenie z poprzednimi wersjami omawianego programu graficznego lub jego odpowiednikami i w zasadzie winien był poświęcić dużo czasu na zaplanowanie całej struktury kursu, nagranie i dopracowanie go do zakładanych standardów. Zatem oczywiste jest, że poprzez swój odpłatny kurs, chce on dostarczyć wartość dodaną swoim kursantom.
Chaos kontra porządek
Jeśli chodzi o książki do nauki języków obcych (w tym do nauki angielskiego), większość z tych książek niestety miesza ze sobą słownictwo z gramatyką i czasami, a to jest jak wskoczenie na głęboką wodę, gdy nie umiemy jeszcze pływać. Według mnie, istnieją lepsze sposoby nauki języków obcych, które dają większe zwroty z zainwestowanego czasu i energii i są nimi właśnie kursy online z serii Angielski Bez Tajemnic, w których:
- w kursie Słownictwa Podstawowe głęboko nasiąkniesz angielskim słownictwem i poćwiczysz angielską wymowę na ok. 13,5 tysiącach słowach, zwrotach i zdaniach !
- o podstawach angielskiej gramatyki nauczysz się w kursie Podstawy oraz poznasz podstawowe słownictwo gramatyczne (ok. 2 tysiące słów, zwrotów i zdań)
- w kursie Czasy, zanim jeszcze poznasz najczęściej używane angielskie czasy:
- dowiesz się dlaczego angielski jest łatwym i dlaczego nie musisz uczyć się akcentu
- poznasz zaplanować Twoją naukę i zwiększyć Twoją motywację do nauki
- poznasz szczegóły mojej innowacyjnej metody M.A.N.A. do nauki angielskiego
- nauczysz się jak tworzyć pytania, twierdzenia, przeczenia i tryb rozkazujący
- poznasz różne rodzaje czasowników w języku angielskim i dowiesz się, których z nich używa się do budowy zdań w różnych czasach => to naprawdę ”otwiera oczy” i pozwala ogarnąć angielskie czasy w bardzo krótkim czasie !
- poznasz 8 z 12 najpowszechniejszych angielskich czasów i mając je opanowane, pozostałe 4 to już bułka z masłem
- na koniec poznasz stronę bierną, czasowniki modalne, końcówki czasowników oraz zdania warunkowe.
- w kursie Gramatyka poznasz najbardziej potrzebne zasady i reguły o angielskich częściach mowy, przypadkach, słowotwórstwie oraz interpunkcj, a do tego nauczysz się ok. 9 tysięcy sztuk przydatnego słownictwa.
W żadnym wypadku, nie jest to przypadkowa kolejność tematów! Dużo czasu i przemyśleń poświęciłem na stworzenie planu oraz jednolitej struktury kursu. Każdy moduł i każda lekcja ułożyłem tak, abyś ”jak po nitce szedł do kłębka”, którym jest zrozumienie nie tylko angielskich czasów, ale abyś również poznał sposoby przyspieszenia swojej nauki.
Wybór kursu online do nauki angielskiego
Przy wyborze kursu online do nauki angielskiego należy uważać, na kilka pułapek, np.:
- aby nie dać się złapać na nonszalanckie slogany osób, które mówią: „Zamiast uczyć się gramatyki oraz angielskich czasów wystarczy, że nauczysz się 2 tysiące angielskich słów, a wtedy będziesz mógł porozumiewać się po angielsku bez problemu.”
O ile nauczenie się 2 tysięcy słów rzeczywiście może pomóc w zrozumieniu czytanego tekstu i słuchanego języka, to nie dajmy się zwieść, że bez zrozumienia podstaw gramatyki (chociażby zrozumienia podstawowych części mowy i budowy twierdzeń, pytań oraz przeczeń) oraz czasów (ich budowy i umiejętnego zastosowania), taka osoba wciąż będzie ”dukała” w tym języku.
- albo, żeby nie popaść w paranoję i uczyć się wszystkich angielskich czasów oraz wszystkich możliwych zasad gramatycznych, bo tak napisał autor książki. Musimy sobie tu jasno powiedzieć, że zakres materiału zależy w zasadzie od tego: „Do czego i na jakim poziomie potrzebna jest nam znajomość angielskiego ?”
Jeśli nie planujemy zostać np. jakimś urzędnikiem państwowym, studiować prawo, albo studiować język angielski na uczelni zagranicznej, czy ogólnie używać angielskiego na bardzo zaawansowanym poziomie, nie musimy uczyć się wszystkich angielskich czasów oraz całej gramatyki od A do Z.
Lepszym podejściem byłaby nauka angielskiego najpierw do poziomu, w którym możemy swobodnie porozumiewać się werbalnie oraz na piśmie, a dopiero potem dalsze rozwijanie naszych umiejętności do poziomu zaawansowanego.
Tylko co znaczy „swobodne porozumiewanie się” ?
Według mnie, jest to nic innego jak bezproblemowe życie i praca za granicą, samodzielne rozwiązywanie spraw w urzędach (osobiście, telefonicznie, czy też listowo), rozumienie różnego rodzaju umów – jak najem mieszkania, kupno auta, zaciągnięcie kredytu na dom, wypełnianie oficjalnych formularzy, czytanie ze zrozumieniem książek po angielsku bez zbyt częstego (na początku, a później całkowitego braku) korzystania ze słownika, korzystanie z kursów prowadzonych po angielsku – stacjonarnych bądź online, itp.
Kot w worku
Czasem trafiają się niefrasobliwi lub nierzetelni twórcy kursów online, którzy nie mają daru / smykałki / wystarczającej wiedzy / predyspozycji do nauczania, czy choćby umiejętności rzetelnej prezentacji omawianego zagadnienia. Sam kupiłem kiedyś kilka kursów od pewnego twórcy, który choć w swoich filmach YouTube wygląda na znającego się na omawianych tematach, to jego kursy są stanowczo zbyt krótkie. Ponadto, mają niską rozdzielczość video w tych kursach, brak spójności prezentowanych w nich informacji, zbyt szybko przeskakuje on między wyświetlanymi okienkami (przez co ciężko było tak spauzować video, aby przeczytać co jest na ekranie), brak ciągłości w omawianych tematach, niespójność całego szablonu graficznego w tych kursach. Dlatego też, nie nazwałbym tych kursów ani rzetelnie zaplanowanymi, ani solidnie wykonanymi, a w końcu wartymi zakupu.
Jak się ustrzec przed kursami od nierzetelnych twórców?
Niestety, nie ma jednego skutecznego sposobu. Czasem, potencjalni kursanci patrzą tylko na rekomendacje obecnych kursantów, choć nie zawsze jest to jednoznaczne z tym, co dany kurs sobą przedstawia.
Można, dla przykładu:
- sprawdzić kompetencje danego twórcy, ale koniecznie w kilku źródłach (warto sprawdzić, jak szczegółowo i w ilu miejscach w sieci dany kurs online jest opisany, co może w jakimś stopniu określić ile czasu twórca poświęcił na rzetelne opisanie zawartości swojego dzieła)
- warto sprawdzić, jaką twórca ma wizję, dlaczego w ogóle tworzy kursy i co chce przez to osiągnąć (dojrzali twórcy często posiadają nieegoistyczne pobudki)
- sprawdzić, czy jest spis treści i czy kolejność prezentowanego materiału (w spisie treści) jest chaotyczna, czy też jest ona starannie zaplanowana, przez co cały kurs tworzy spójną całość
- skontaktować się z twórcą (przez email lub formularz kontaktowy, jeśli takowy na stronie widnieje) i uprzejmie dopytać o jakieś ważne dla Ciebie szczegóły
- skontaktować się z jednym z obecnych kursantów (jeśli to możliwe) i dopytać o interesujące nasz szczegóły.
To tylko kilka pomysłów, ale wierzę że to dobry początek do zweryfikowania wartości i zawartości kursu online, który chcielibyście kupić. Z mojej strony, o kursach z serii Angielski Bez Tajemnic, można przeczytać na stronie www.akademiakursow.com, gdzie bardzo szczegółowo opisałem moje kursy, zaś w Dziale pytań i odpowiedzi zawarłem dodatkowe informacje.
Jeśli macie pytania dotyczące moich kursów nieopisane we wspomnianym dziale pytań i odpowiedzi, można się ze mną skontaktować emailowo pod adresem pomoc@akademiakursow.com
Miłego dnia i owocnych wyborów między kursami online do nauki angielskiego !
#akademiakursów #angielskibeztajemnic #angielskionline #językangielski #angielskiesłownictwo #podstawyangielskiego #angielskieczasy #angielskagramatyka



